7.1 C
Warszawa
wtorek, 13 kwietnia, 2021
More

    Ostatnie

    A co jeśli rośliny widzą?

    Tekst przeczytasz w około 3 min.
    - reklama -

    Jesteśmy przyzwyczajeni do pewnych prawd i uznajemy je za naukowe. Na przykład, że ewolucja polega na ciągłym doskonaleniu się i że kolejne gatunki są pod różnymi względami coraz lepsze. Tak więc na górze hierarchii znajduje się człowiek (a zwłaszcza dorosły człowiek płci męskiej o białym kolorze skóry), niżej zwierzęta, jeszcze niżej – rośliny. Podobnie uważamy, że historia człowieka to ciągły rozwój stale poprawiający nasze możliwości i warunki życia. 

    Zwycięzcy piszą historię

    Wiele lat temu w książce Jareda Diamonda pt. “Trzeci szympans” przeczytałam, że rolnictwo i hodowla zwierząt wcale nie musiały być dla ludzi jednoznacznie lepsze niż zbieractwo i łowiectwo, oraz że porównanie kości żyjących w podobnych okresach zbieraczy i rolników pokazuje, że zbieracze byli zdrowsi. 

    Czytaj: Jak zaufać przyrodzie i pozwalać jej się odradzać

    No cóż, zwycięzcy piszą historię. A zwycięzcami byli rolnicy i hodowcy.

    Być może rośliny widzą

    Teraz w książce Petera Wohllebena pt. “Dotknij, poczuj, zobacz” czytam, że obowiązująca hierarchiczna organizacja według wyższości poszczególnych istnień (od roślin przez zwierzęta po człowieka) nie opiera się na zdobyczach naukowych, lecz jest dyktowana przez historię kultury i religię. Czyli przez zwycięzców. Autor przytacza m.in, wyniki badań, wedle których jest możliwe, że rośliny widzą. Być może dlatego zewnętrzna warstwa liści jest przezroczysta, a “u niektórych roślin jej komórki mają soczewkowaty kształt, przez co skupiają światło – funkcjonalnie przypominają pod tym względem soczewkę ludzkiego oka”. Fascynujące… ale brakuje pieniędzy na dalsze badania. 

    Jak darzyć istnienia szacunkiem

    W zasadzie już wiadomo, że dalsze dążenie do rozwoju polegającego na hierarchii i zwyciężaniu innych ludzi i innych gatunków, prowadzi do zagłady. Ale na to, by dostrzec wartość współzależności i zacząć darzyć wszystkie istnienia szacunkiem, wciąż brakuje… pieniędzy, otwartości, czasu?

    Coraz częściej można się spotkać z przekonaniem, że człowiek jest jednym z wielu elementów ekosystemu, wcale nie nadrzędnym. Wszystkie elementy są współzależne i każdy odgrywa rolę niezbędną, by zachować równowagę całego ekosystemu. Może jest w tym trochę nadziei.

    - reklama -

    2 KOMENTARZE

    1. Żeby tak spojrzeć brakuje też prawdziwej wiary w to, że trzymanie się stołka władcy stworzenia prowadzi w przepaść. A naszą historię też napiszą zwycięzcy – i to raczej nie będziemy my

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Tu jest miejsce na treść komentarza
    Podaj imię

    - reklama -

    Zostań z nami

    Wysyłamy wiadomości niezbyt często a jeśli już, to są one sprawdzone i ważne.

    Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez EcoReporters w celu realizacji usługi newsletter, a tym samym wysyłania mi informacji o produktach blogowych, usługach, promocjach lub nowościach zgodnie z polityką prywatności. Wiem, że zgodę tę mogę w każdej chwili cofnąć.

    Porady zawsze w cenie