SUV‑y wypierają inne typy samochodów osobowych.
Są kierowcy, którzy wybierają samochody kultowe, piękne, szybkie ale też niepraktyczne, niewygodne, głośne. Inni kierowcy wybierają auta praktyczne, oszczędne, takie, których zadaniem jest przewieźć nas, nasza rodzinę i bagaże w wybrane miejsce, na przykład nad morze. Zamiast SUVa można wybrać vana. Dlaczego?
Branża motoryzacyjna robi nas w konia. Tanie, praktyczne kombi zastąpili droższymi SUVami (średnio o 20 proc.). Mniejsze bagażniki, większe rozmiary. I jeszcze mówią, że je „kochamy”, bo kupujemy. Trudno, żeby było inaczej – SUVy zdominowały ofertę. pic.twitter.com/G56HVxGQLS
— Artur Celiński (@ArturCelinski) March 23, 2024
Mercedes Citan – porozmawiaj ze mną
O praktyczności samochodu i wygodzie na dłuższych trasach mówi się niewiele w testach, które trwają zbyt krótko. Testujący skupiają się na osiągach aut, projekcie, liczbie schowków, itp. Pukają w deskę rozdzielczą stwierdzając, że to raczej nie brzmi dobrze.
O, MBUX czyli centrum rozrywki można pisać wiele, choć nie zawsze rozumie nasze pytania lub odpowiada co najmniej dziwnie, na przykład na pytanie z jaką prędkością teraz się poruszamy – zaczyna przedstawiać nam historię Mercedesa AMG. Poza tym idealnie wyznacza trasę, opowiada dowcipy i niepytana milczy. To też zaleta.
czytaj więcej: Samochód elektryczny opowiada dowcipy
Większy w środku niż na zewnątrz
Teraz przeczytajcie oficjalne materiały reklamowe Citana. Będzie śmiesznie.
„Zupełnie jak latająca budka telefoniczna Tardis kultowego Doktora Who nowy Citan jest większy w środku niż z zewnątrz. Bez problemu wciśnie się w najmniejsze miejsce parkingowe, a w środku jest w stanie pomieścić zaskakująco dużo.“
Zamień SUVa na VANa
W rzeczywistości jest dużo lepiej. Przesuwane drzwi docenią rodzice odwożąc dzieci do szkoły. Bagażnik swobodnie mieszczący 4 walizki docenią przyjaciele, których odwozisz na lotnisko. Przysypiającą w trasie rodzinę obudzi z pewnością dowcip powiedziany przez … samochód.
Choć deska rozdzielcza nie przypomina wydrążonego kamienia, próżno też szukać kształtów skrzydeł czy muskularnych barków… Fotele są nieprawdopodobnie wygodne i nawet po kilku tysiącach kilometrów, nasze plecy nie bolą.
Światła, dźwięk, wyciszenie, niemal żaden element nie rozczarowuje. Można też, śmiało powiedzieć, że to auto jest lepsze od niejednego SUVa, pojazdu zbyt dużego, ciężkiego i mało praktycznego.
Mercedes stworzył także elektrycznego eCitana.