Spadek liczebności gatunków roślin, zwierząt i owadów to jedno z największych wyzwań stojących przed ludzkością w najbliższej dekadzie. Przedsiębiorstwa nie doceniają jednak ochrony bioróżnorodności. To się będzie musiało zmienić.
Różnorodność biologiczna jest częścią kapitału naturalnego – czytamy w raporcie „Natura i biznes: pomiędzy ryzykami i szansami w zmieniającym się krajobrazie“. Raport, który przygotowała firma doradczą Deloitte z inicjatywy partnera publikacji – Respect Energy, ma być przewodnikiem dla biznesu.
Bioróżnorodność definiowana jest jako zmienność wśród żywych organizmów, wywodzących się ze wszystkich środowisk. Między innymi obejmuje to ekosystemy lądowe, morskie i inne wodne oraz kompleksy ekologiczne, których żywe organizmy są częścią. Bioróżnorodność obejmuje różnorodność w zakresie gatunków, między gatunkami i ekosystemami.
Obecne tempo utraty gatunków wielokrotnie przekracza historyczne normy – alarmuje raport. Wzrost gospodarczy i wynikająca z niego eksploatacja bioróżnorodności doprowadziły do wyginięcia 82 proc. dzikich ssaków (pod względem biomasy) i prawie połowy naturalnych ekosystemów.
Za utratę bioróżnorodności w ostatnich 50 latach odpowiadają przede wszystkim:
- przekształcenia środowiska lądowego i morskiego,
- zmiany klimatu,
- zanieczyszczenia,
- eksploatacja zasobów naturalnych
- rozprzestrzenianie się gatunków inwazyjnych.
Czytaj także: Zbiorniki retencyjne na ratunek przed ulewą
Bioróżnorodność okiem przedsiębiorców
Eksperci Deloitte oraz firmy Respect Energy opracowali raport na podstawie ankiet i wywiadów, z przedstawicielami ponad 90 spółek reprezentujących niemal 11 różnych sektorów. Paradoksalnie znaczna część przedsiębiorców wykazuje duży optymizm w kwestiach środowiskowych. W kwestii bioróżnorodności połowa ankietowanych zadeklarowała, że wdraża lub planuje wdrożyć inicjatywy związane z bioróżnorodnością.
Według raportu, sektory, które wykazują „obiecujące“ zaangażowanie w działania związane z ochroną bioróżnorodności to:
- energetyka
- żywność i napoje
- instytucje finansowe
- nieruchomości
- handel (retail)
Wydaje się, że o ile biznes coraz lepiej radzi sobie z kwestiami klimatycznymi, o tyle bioróżnorodność pozostaje dla firm obcym zagadnieniem. Warto jednak pamiętać, że obydwa te obszary są ze sobą nierozerwalnie związane.
Sebastian Jabłoński, Prezes Zarządu Grupy Kapitałowej Respect Energy.
Polskie zaległości
W przypadku polskiego rynku wyniki ankiety podkreślają rozbieżność w stosunku do średniej innych krajów. Podczas gdy 63 proc. respondentów z całego świata wyraża otwartość na współpracę, analogiczny wskaźnik dla polskiego rynku wynosi 49 proc.
Gotowość polskich przedsiębiorców do zaangażowania się w łańcuch wartości jest z kolei o 8 p.p. niższa w porównaniu z resztą rynków. Odmienne podejście do publicznego raportowania wysiłków na rzecz bioróżnorodności jest jeszcze bardziej wyraźne (24 proc. na polskim rynku vs. 42 proc. na całym świecie).
Wyniki badania wskazują, że poziom świadomości środowiskowej w Polsce jest niższy od średniej i wynosi 56 proc. Ta rozbieżność staje się bardziej widoczna w przypadku konieczności uwzględniania bioróżnorodności w ocenach ryzyka. Podczas gdy średnia globalna wynosi 33 proc., to jedynie co piąta polska firma uwzględnia bioróżnorodność w swoich ocenach ryzyka.
Te rozbieżności mogą sugerować, że rodzime przedsiębiorstwa stoją w obliczu wyzwania związanego z nadrabianiem zaległości w obszarze działań dotyczących zrównoważonego rozwoju – konkluduje raport.