Carl Sagan, amerykański astronom, pisarz (autor ekranizowanej powieści „Kontakt“), cieszył się renomą i szacunkiem w świecie nauki. Miał też zdolność przyciągania uwagi mediów i polityków. Kiedy Kongresem Stanów Zjednoczonych zaprosił uczonych do tego, by wypowiedzieli się o zmianach klimatu, to właśnie zeznania Carla Sagana miały szansę przeciągnąć uwagę. Wskazał w nich na pilną potrzebę działań na rzecz ochrony klimatu i zmniejszenia wpływu człowieka na atmosferę i klimat Ziemi.
Od jego wystąpienia przed Kongresem minęło już 38 lat.
Nikt z nas tego wystąpienia nie pamięta. Byliśmy za młodzi, nie mieliśmy telewizora lub to, co widzieliśmy za oknem, nie interesowało nas zbytnio.
Czytaj także: Zmiany klimatu. Co nasz czeka?
Nie patrz w górę
Nazwisko Carla Sagana pada również w niedawnej superprodukcji „Nie patrz w górę“. Grający uczonego Leonardo di Caprio mówi do koleżanki-astronom (Jennifer Lawrence), która odkryła kometę zmierzającą wprost na Ziemię: „Ciekawe, co by na to powiedział Carl Sagan“.
Prezydent USA (Meryl Streep) komentuje odkrycie astronomów: „Nie można powiedzieć ludziom, że na 100 procent umrą, to byłoby wariactwo“.
Niewygodna prawda
Wykładu Sagana słuchał ówczesny senator Al Gore. W 2007 roku otrzymał on wraz z Międzyrządowym Zespołem ds. Zmian Klimatu (IPCC) pokojową nagrodę Nobla za wysiłki na rzecz budowania i rozpowszechniania wiedzy na temat zmian klimatu spowodowanych przez człowieka oraz położenia fundamentów pod środki niezbędne do przeciwdziałania takim zmianom”. Al Gore zrealizował film „Niewygodna prawda“, w którym przedstawił naukowe dowody potwierdzające zmiany klimatu i konsekwencje, które się z nich wynikają.
Patrzysz na leniwie płynącą rzekę. Spoglądasz na liście, szeleszczące na wietrze. Słyszysz śpiew ptaków, odgłosy rzekotek drzewnych. Gdzieś daleko ryczy krowa. Czujesz zapach trawy. Rzeka podmywa brzeg. Jest cicho, spokojnie. I nagle… coś się w tobie budzi. Bierzesz głęboki oddech i myślisz: „Ach tak, zapomniałem o tym”.
Al Gore w monologu otwierającym film, „Niewygodna prawda“
Można panikować
Szymon Malinowski, fizyk atmosfery, profesor nauk o Ziemi, cyklicznie udostępnia wykresy, które zrozumie nawet laik. Gołym okiem da się dostrzec ogromne odchylenia od norm. Przykładem może być wykres, który obrazuje wzrost poziomu morza od 1993 roku:
Oś pozioma – lata od roku 1993. Oś pionowa – zmiana średniego globalnego poziomu morza. Czarna linia – średni poziom morza z 60 dni. Kolorowe punkty – wyniki pomiarów z satelitów (wymienionych w legendzie). Granatowa parabola – rosnący trend.
Źródło: University of Colorado
Albo wykres, który przedstawia zmianę temperatury w ciągu 2019 lat:
Oś pozioma – lata naszej ery. Oś pionowa – zmiany temperatury względem okresu 1850–1900. Czarna linia – najbardziej prawdopodobna wartość, szary obszar – zakres niepewności na podstawie wielu uwzględnionych rekonstrukcji. Okres nazywany dziś Średniowiecznym Okresem Ciepłym zaznaczono cieniowaniem czerwonym, a Małą Epoką Lodową – niebieskim.
Źródło: Climate Lab Book
Film Szymona Malinowskiego „Można panikować“ ostrzega przed nadchodzącą katastrofą klimatyczną. Staje się ona nieuchronna przy braku ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Te emisje na świecie rosną, w Polsce – od 20 lat praktycznie stoją w miejscu. Nie udaje nam się uzyskać tu przełomu.
Kosmos
„Rozmiar i wiek kosmosu przekraczają możliwości zrozumienia człowieka. Zagubiona gdzieś pośród ogromu i odwieczności wszechświata jest nasza maleńka planeta: Ziemia. Po raz pierwszy mamy możliwość decydowania o losie naszej planety i naszym. To jest czas wielkich niebezpieczeństw. Ale nasz gatunek jest młody, ciekawy i dzielny. Jest też obiecujący. W czasie kilku ostatnich stuleci dokonaliśmy największych i najbardziej niespodziewanych odkryć o Wszechświecie i naszym miejscu w nim. Wierzę, że nasza przyszłość zależy od tego, jak dobrze zrozumiemy ten kosmos, w którym dryfujemy jak drobinka pyłu na porannym niebie.“
Carl Sagan, serial Kosmos, s1 o1.