- reklama -

Książki bez papieru? Opakowania bez plastiku!

Przeczytasz w 3 min.

Kupowanie przez internet ma wiele zalet – nie trzeba nigdzie jeździć, czyli obciążać środowiska przemieszczaniem się, i zwykle jest taniej – chociaż wciąż od naciśnięcia guzika „płacę” do otrzymania towaru musi upłynąć trochę czasu. Ale nie o tym. Dziś o kupowaniu przez internet książek, takich analogowych, papierowych książek i dylematach ekologicznych maniaka, który nie potrafi się ich (całkiem) wyrzec.

Wciąż bowiem, mimo że ebooki stały się już w wielu wypadkach oczywistym wyborem, ukazują się książki, które bez papieru są cieniem samych siebie, treścią pozbawioną formy i fizycznej obecności. A nie po to wybitni edytorzy i designerzy (są tacy, są! Obejrzyjcie sobie ostatnie wydania choćby takich wydawnictw jak Karakter czy Próby) tworzą wyrafinowane oprawy, dobierają uważnie papier i kroje, płótno, wklejają kapitałki, żeby potem sprowadzać ich dzieło do pozbawionego jakiegokolwiek ducha i materii pliku.

No ale to papier. A więc drzewa. Środowisko. To wszystko na tym cierpi.

Osobiście radzę sobie z tym tak, że w ramach kompromisu bardzo starannie wybieram książki, które naprawdę MUSZĘ mieć w papierze, a resztę ściągam jako ebooki.

Niestety, przyznaję, ostatnio poziom edytorski tych, które mnie interesują, zmusza mnie do wyborów, z których drzewa się nie cieszą…

Sama książka to tylko część problemu

Jest jeszcze kwestia dostawy i o tym tak naprawdę chciałam napisać, a właściwie podzielić się świeżym odkryciem. Otóż do niedawna nie było szans dostać książki opakowanej bez udziału plastiku. Nawet jeśli przychodziła w kopercie czy kartonie, to zawsze obklejona taśmami, owinięta folią bąbelkową albo co najmniej z listem przewozowym pod folią. To oznaczało, że opakowanie wymagało starannego obszarpania z wszelkich plastikowych elementów przed wyrzuceniem do pojemnika na papier.

Jakaż więc była moja radość, kiedy odkryłam, że jedna z księgarni internetowych, do atrakcyjnej cenowo oferty dołożyła opakowanie z czystego kartonu, w dodatku ładnego. Został wyraźnie zaprojektowany specjalnie pod książki i nie ma na nim grama plastiku. Czyli da się.

Może inne księgarnie pójdą w ich ślady? Jest nadzieja. Chociaż nie dla drzew.

Podziel się
Tagujemy
Czytaj także

Żabka wycofuje lody. Unia wzięła pod lupę tlenek etylenu

Problemy z zakazanym w Unii Europejskiej tlenkiem etylenu w żywności nie przemijają. Pojawiają się nowe ostrzeżenia dotyczące produktów takich jak lody czy mięso, a...

EKO Biznes. Oferta TAURONA dla klientów biznesowych

Polski biznes jest coraz bardziej społecznie odpowiedzialny Z roku na rok rosną nakłady na „zielone” inwestycje, a kadra menadżerska coraz lepiej rozumie korzyści wdrażania polityki...

Podwodne kopalnie, kobalt i nikiel czyli ciemniejsza strona elektryków

Samochody elektryczne nie są pozbawione ciemnej strony, która wiąże się z produkcją i wykorzystaniem akumulatorów. Niezbędne w nich minerały kobalt i nikiel są dość...
- reklama -
Najnowsze
A jeszcze lepsze jest to...
ZOSTAW KOMENTARZ
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- reklama -