Pionowe turbiny wiatrowe mają wielu zwolenników, a polskie uczelnie pracują nad co najmniej kilkoma projektami takich turbin wiatrowych. Poseł Jarosław Sachajko zapytał więc o to, dlaczego polskie pionowe turbiny wiatrowe nie są promowane. Odpowiedź ze strony Ministerstwa Klimatu i Środowiska wiele wyjaśnia.
Jarosław Sachajko, poseł Kukiz 15, przytoczył wiele „zalet“ pionowych turbin wiatrowych, o jakich czytał. To między innymi:
- prosta budowa,
- trwałość i możliwość budowy w bardzo trudnych warunkach terenowych (nawet w strefach zurbanizowanych),
- stabilna praca (brak drgań),
- start przy bardzo niskiej prędkości wiatru i przy różnych kierunkach wiatru,
- duża odporność na bardzo silne podmuchy wiatru,
- możliwość instalacji na dachach budynków.
Poseł przytacza, że budowa instalacji o mocy 1 MW finansowo kształtuje się podobnie jak tradycyjnego wiatraka oraz farmy fotowoltaicznej. Dodaje, że turbina pionowego obrotu może produkować nawet 3,6‑krotnie więcej energii elektrycznej niż farma fotowoltaiczna oraz blisko 50 proc. więcej niż tradycyjne wiatraki. Te informacje postanowił poseł słusznie sprawdzić w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
Czy ministerstwo dysponuje badaniami, które potwierdzają przedstawione zalety turbin wiatrowych o pionowej osi obrotu przedstawionych powyżej polskich wynalazków?
- interpelacja nr 448, Jarosław Sachajko.
Odpowiedzi udzielił w styczniu tego roku wiceminister Miłosz Motyka. Zaznaczył, że MKiŚ poza danymi dostępnymi powszechnie, nie dysponuje badaniami dotyczącymi polskich wynalazków w dziedzinie turbin wiatrowych o pionowej osi obrotu (VAWT). W odpowiedzi obalił większość „zalet“ pionowych turbin, na jakie powoływał się poseł.
Wady i zalety pionowych turbin wiatrowych
Ministerstwo, na podstawie ogólnie dostępnych materiałów, przeprowadziło analizę dotyczącą turbin wiatrowych. Wskazało na tej podstawie ich zalety i wady.
Z przeprowadzonych analiz wynika, że turbiny wiatrowe o pionowej osi obrotu charakteryzują się niższą wydajnością w porównaniu do turbin wiatrowych o poziomej osi obrotu – czytamy w odpowiedzi na interpelację. Turbiny o poziomej osi obrotu osiągają znacznie wyższe prędkości obrotowe, więc osiągają wyższy współczynnik mocy i większą ilość energii uzyskaną z wiatru.
Dodatkowo, turbiny pionowe są droższe w zakupie niż tradycyjne, o poziomej osi obrotu. Ponadto pionowa oś obrotu wywołuje wibracje z powodu swojej specyficznej konstrukcji, co powoduje skrócenie żywotności turbin.
Warto zauważyć, że na znacznym obszarze Polski inwestycja w turbiny wiatrowe do 50 kW jest nieopłacalna z powodu niskiej energii kinetycznej wiatru.
podsekretarz stanu Miłosz Motyka
Polska turbina wiatrowa
Instytutu Maszyn Przepływowych im. Roberta Szewalskiego Polskiej Akademii Nauk z siedzibą w Gdańsku opracował i przedstawił opinię dotyczącą małych turbin wiatrowych o pionowej osi obrotu typu „Darrieus”. We współpracy Politechniki Krakowskiej i firmy Airon Green Energy Turbines powstał projekt turbiny VERTI.
Z opinii wynika, że koncepcje turbin wiatrowych o pionowej osi obrotu, w szczególności wykorzystujących siłę nośną przy aktywnej adaptacji kąta natarcia łopaty, dają nadzieję na rozwój w przyszłości. Jednakże charakteryzują się również pewnymi wadami.
Czytaj także: NFOŚiGW szykuje dopłaty do przydomowej elektrowni wiatrowej
Wątpliwości dotyczą hałasu i efektu migotania światła. Oba te mankamenty generują potencjalny problem korzystania z pionowych turbin w obszarach zabudowanych. Ponadto istotną barierą rozwoju tej technologii mogą być jednostkowo wysokie koszty w stosunku do mocy wytwórczych.
Dotacje do domowych turbin wiatrowych
Już teraz można sięgnąć po dotacje do turbin wiatrowych z programu Agroenergia lub pożyczki z programu Energia dla Wsi. Oba te programy skierowane są do rolników.
Natomiast w drugiej połowie roku ma ruszyć program dopłat do przydomowych turbin wiatrowych o mocy do 20 kW. Z dopłat do 30 tys. zł na wiatrak będą mogli skorzystać właściciele domów. Na razie jednak program ten czeka na zielone światło ze strony Europejskiego Banku Inwestycyjnego.