Już czwarty rok z rzędu zbiory ziaren kakao będą słabe. Producenci podnieśli ceny ziarna, a to przekłada się między innymi na ceny czekolady. Coraz mniejsze tabliczki czekolady, coraz mniejszy wybór czekoladowych lodów. Nie ma wątpliwości, że na rynku kakao jest kryzys.
Ceny kakao w ciągu ostatniego roku wzrosły prawie trzykrotnie, bijąc historyczne rekordy. Tona kosztuje ponad 10 tys. dolarów. Przetwórcy kakao twierdzą już, że nie stać ich na zakup ziaren. Na razie korzystają z zapasów – podaje Reuters.
Dlaczego kakao drożeje?
Większość światowej produkcji czekolady opiera się na eksporcie ziaren z Afryki Zachodniej, przy czym Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Kamerun odpowiadają za ponad 60 proc. światowej produkcji. Zła pogoda, choroby i długotrwałe wylesianie spowodowały niedobór plonów w regionie.
Jednocześnie wzrost cen zachęcił większą liczbę mieszkańców Afryki do zarabiania na uprawach kakao. W dłuższej perspektywie to może pomóc złagodzić wzrosty cen. Jednak to zrównoważone uprawy powinny być odpowiedzią na kryzys, jaki dotyka ten rynek.
Czytaj także: Czekolada nam się kończy
Nie bez znaczenia jest rosnący apetyt na czekoladowe słodkości. Gdy popyt na czekoladę rośnie, podaż kakao spada, co dało gotowy przepis na kryzys.
Certyfikat na tabliczce
Producenci czekolady zdają sobie sprawę z tego, ze należy wspierać zrównoważone uprawy i lokalnych rolników. Jest to szczególnie ważne w kontekście obecnego kryzysu, gdzie przez niższe plony i choroby atakujące krzewy kakao rosną problemy rolników.
Dzięki certyfikatom, np. Cocoa Horizons, konsumenci mogą mieć pewność, że produkty pochodzące z plantacji są produkowane w sposób zrównoważony, a ich zakup przyczynia się do wsparcia dla odpowiedzialnych praktyk rolniczych i poprawy warunków życia rolników. Fundacja Cocoa Horizons również wspiera ochronę środowiska naturalnego, dbałość o lokalne wspólnoty i wykształcenie dzieci. Certyfikatem tym chwali się frma Slodkie, która jako jedyna w polskiej branży oferuje czekolady i praliny, których surowce pochodzą z certyfikowanych, w pełni zrównoważonych źródeł. Produkuje ona m.in. czekoladę WholeFruit z czystego, całego owocu kakaowca: bez wanilii, lecytyny, rafinowanego cukru. Jak podkreśla producent: jest to najzdrowsza i najbardziej ekologiczna czekolada, jaką można sobie wyobrazić.
Kto przetrwa kryzys?
Na rynku spożywczym już się mówi o konsolidacji i przejmowaniu producentów kakao i słodyczy, ponieważ nie każda firma wytrzyma ten kryzys cenowy.
Jako konsumenci możemy natomiast spodziewać się coraz mniejszych tabliczek czekolady i mniejszego wyboru słodyczy. Mniej popularne będą lody czekoladowe, a zamiast tego producenci zaoferują zapewne straciatella, tiramisu czy inne ciekawe miksy smaków. Uruchomią kreatywność i „innowacje“ w fabrykach.
Nie zapominajmy jednak, że u podstaw tego kryzysu leżą zmiany związane z rolnictwem i klimatem. Wyzwania stojące przed plantatorami kakao podkreślają znaczenie długoterminowego zrównoważonego rozwoju. Zrównoważone praktyki rolnicze, inwestycje w badania i rozwój oraz inicjatywy mające na celu poprawę dostępu do zasobów są niezbędne do zbudowania odpornego na zmiany klimatu rolnictwa.