Aż 87 proc. mieszkańców Polski je wszystko na co ma ochotę. Tylko 4 proc. nie jada mięsa, a kolejne 7 proc. ogranicza je w jedzeniu, więc można ich uznać za fleksitarian. Czy jesteśmy gotowi na zmianę i bardziej zdrową dietę, przyjazną dla planety? Takie badanie zrobił Instytut Spraw Publicznych.
Zmianę diety na bardziej roślinną, ograniczenie spożycia mięsa wskazuje się jako jeden z czynników kluczowych w walce z zarówno chorobami cywilizacyjnymi, jak i kryzysem klimatycznym. Na to Polacy nie są w prztłaczającej większości teraz gotowi.
Polscy konsumenci są natomiast gotowi wesprzeć transformację systemu żywnościowego w kierunku bardziej zrównoważonej produkcji żywności. Podstawą zmiany może być współpraca rolników i konsumentów. Polski rynek spożywczy zdominowały jednak sklepy wielkopowierzchniowe, zwłaszcza dyskonty są odwiedzane najczęściej. Na tym tle zakupy bezpośrednio u rolników to nadal rzadkość. Wyjątkiem są jajka. Ponad jedna czwarta ankietowanych kupuje jajka od rolnika. Co więcej, chętnie korzystamy z bazarów i warzywniaków, jeśli chodzi o zakup owoców i warzyw.
Rośnie świadomość zdrowej diety
Badanie ISP jednocześnie pokazało, że zmienia się świadomość konsumentów. Coraz bardziej liczy się lokalność i polskość kupowanej żywności – kryterium to zostało wskazane jako istotne przez ponad 70 proc. badanych. Rośnie też znaczenie tego, czy żywność została wyprodukowana w sposób przyjazny dla środowiska i klimatu. Większość, bo 61 proc. badanych byłaby gotowa wybierać takie produkty, nawet gdyby były droższe.
Świeżość, bezpieczeństwo dla zdrowia, jakość i adekwatne cena są ważniejsze od marki. Jako ważne kryteria produkcji żywości ankietowani wskazali dobrostan zwierząt i jakość środowiska. Starsze osoby, powyżej 55 roku życia, przywiązują większą wagę do lokalności produktów oraz ich pochodzenia bezpośrednio od rolnika.
Kluczowe stają się więc działania na rzecz zwiększania dostępności oferty sprzedaży bezpośredniej poprzez m.in. narzędzia rozwijające lokalną dystrybucję oraz ich promowanie i budowanie o nich wiedzy wśród konsumentów i rolników.
Samodzielna produkcja roślin, np. w ramach ogrodnictwa miejskiego lub farm miejskich, zdobywa poparcie – pokazuje badanie ISP. Wykorzystanie i rozwijanie tego potencjału wymaga wsparcia ze strony samorządów.
- Badanie zostało przeprowadzone w czerwcu i lipcu 2023 na reprezentatywnej próbie 1000 polskich konsumentów i konsumentek (sondaż zrealizowano techniką wywiadów CAWI – ankiet internetowych wśród uczestników panelu Opinie.pl, skupiającego 120 tys. panelistów).