- reklama -

Wodorowe autobusy w polskich miastach

Przeczytasz w 3 min.

Polska jest już największym w UE producentem i eksporterem autobusów elektrycznych. Autobusy wodorowe to nowość. Europejskie miasta już je zamawiają – z fabryki Solarisa pod Poznaniem. Kiedy zobaczymy je na polskich ulicach?

Wodorowy Solaris

Swoje autobusy wodorowe prezentuje w polskich miastach Solaris. Ostatnio można je było oglądać w Poznaniu, Koninie, Jaworznie, Włocławku i Krakowie. Na razie nie można nimi w Polsce podróżować. To ma się jednak zmienić.

Urbino 12 hydrogen do wytworzenia energii wykorzystuje zestaw ogniw paliwowych o mocy 70 kW. Wodór dostarczany do ogniw jest przetwarzany w energię elektryczną, ta z kolei zasila bezpośrednio jednostkę napędową autobusu – oś z elektrycznymi silnikami. Oprócz tego autobus wyposażony jest w baterię typu Solaris High Power, która stanowi dodatkowy magazyn energii elektrycznej. Wodór zgromadzony jest na dachu pojazdu w pięciu kompozytowych butlach.

Jedynymi produktami ubocznymi eksploatacji Solarisa Urbino 12 hydrogen są ciepło i para wodna. Pojazdy te nie generują do środowiska absolutnie żadnych szkodliwych substancji. Co więcej, zasięgiem są w stanie dorównać pojazdom z napędami konwencjonalnymi.

Autobusy wodorowe z dotacją

Poznań, Chełm, Włocławek – te trzy miasta złożyły w programie “Zielony transport publiczny” wnioski o dofinansowanie zakupu autobusów wodorowych. Dotacja w programie wynosi 90 proc. W sumie polskie miasta planują zakup 102 autobusów.

Czytaj: Wodór zamiast gazu w domu?

Trzy miasta dostaną autobusy wodorowe za zaledwie jedną dziesiątą ich ceny. To i tak duże wyzwanie technologiczne, bo na razie nie ma ani jednej stacji tankowania wodoru. Z programu dofinansowane zostaną dwie takie stacje, do otwarcia punktów tankowania wodorem przymierzają się firmy w Gdańsku (Lotos) i Warszawie (PGNiG), zapowiedzi składał też Orlen. Gdyby wszystkie się ziściły, to w tym roku mielibyśmy już kilka.

Polski produkt eksportowy

Holandia, Niemcy, Szwecja oraz Włochy to państwa, które już zamówiły kilkadziesiąt Solarisów napędzanych energią elektryczna z wodoru. U nas to jeszcze trochę potrwa.

Magda Skłodowskahttps://ecoreporters.pl
Ekologią interesuje się od dwóch dekad, kiedy zaczynała pracę w dziennikarstwie. Współtworzy portal WysokieNapiecie.pl. W swojej karierze pracowała jako wydawca portalu tvn24bis.pl, była dziennikarką "Rzeczpospolitej" i "Pulsu Biznesu". Pełniła funkcję rzecznika prasowego Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Uczestniczyła w szkoleniach i konferencjach Europejskiej Agencji Środowiska, Europejskiego Centrum Dziennikarstwa, stypendystka Departamentu Stanu USA. Współautorka publikacji "Unia Energetyczna z perspektywy Francji, Niemiec, Polski i Wielkiej Brytanii", wydanej przez Instytut Spraw Publicznych (2015).
Podziel się
Tagujemy
Czytaj także

Dzień Długu Ekologicznego 2021. Od teraz żyjemy na kredyt

Dzień Długu Ekologicznego to data, kiedy zużyliśmy już zasoby Ziemi z całego roku, bo tyle potrzeba na ich odnowienie. W 2021 roku dzień ten...

Podwodne kopalnie, kobalt i nikiel czyli ciemniejsza strona elektryków

Samochody elektryczne nie są pozbawione ciemnej strony, która wiąże się z produkcją i wykorzystaniem akumulatorów. Niezbędne w nich minerały kobalt i nikiel są dość...

Ruszają nowe unijne dotacje na ekologiczne inwestycje

Unijne dotacje z Funduszu Innowacyjnego po raz pierwszy popłyną do beneficjentów w 14 państwach. Na liście 32 małych projektów, którym przyznano dofinansowanie, znajdują się...
- reklama -
Najnowsze
A jeszcze lepsze jest to...
ZOSTAW KOMENTARZ
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- reklama -