-13.2 C
Warszawa
wtorek, 19 stycznia, 2021

Wakacje z maską

Opadły nasze maski, okazało się, że jesteśmy tacy sami.
More

    Ostatnie

    Dwutlenek węgla podaruj w prezencie

    - reklama -
    Przeczytasz w 3 min.

    Szwajcarski start-up ClimeWorks prowadzi ogromny projekt Orca, którego celem jest wychwytywanie CO2. Buduje na Islandii potężną maszynę, która bezpośrednio z atmosfery wychwyci dwutlenek węgla, a następnie zmagazynuje go pod ziemią. Właśnie przeczytałam ich reklamę – wychwycone CO2 można „podarować” w prezencie dowolnej osobie w dowolnym czasie. Można kupić abonament, może to być jednorazowy prezent – wybiera się ilość CO2 i sumę do wpłaty. Można też zrezygnować w dowolnym czasie. Projekt wsparło ponad 3,5 tys. osób. Warto?

    Jak złapać dwutlenek węgla?

    Climeworks jest jedną z pierwszych i najbardziej znanych firm, które bezpośrednio wychwytują z otaczającego nas powietrza dwutlenek węgla w celu jego przechowywania lub dalszego wykorzystania. Trzy lata temu start-up zbudował w Szwajcarii pierwszą maszynę, teraz ma 16 projektów w całej Europie.  Technologia ma być komercyjna, czyli ma się w jakiś sposób opłacać. Szwajcarzy pracują nad tym już od 11 lat, zebrali sporo funduszy. Zdjęcia maszyny zapierają dech w piersiach.  Rzeczywiście, ostro wzięli się do roboty.

    - reklama -

    Warto mieć na uwadze, że ta technologia, nazwana po angielsku Direct Air Capture – DAC, sama nie uratuje świata przed zmianami klimatycznymi. Może jednak w tym pomóc. Wychwytywanie CO2 to też rozwiązanie stosowane u źródła – w kompleksach przemysłowych jest to Carbon Dioxide Removal (CDR).

    Jak to działa?

    Technologa Climeworks polega na chwytaniu dwutlenku węgla na powierzchni materiału filtrującego. Gdy ten materiał jest pełny, kolektor zamyka się, a temperatura rośnie. Wtedy w zamknięciu uwalnia się dwutlenek węgla o wysokiej czystości i wysokim stężeniu.

    Inny start-up Carbon Engineering wykorzystuje roztwór wodorotlenku potasu do wiązania cząsteczek CO2 zasysanych przez wentylatory. Są wiązane w tym ciekłym roztworze jako sól węglanowa. W wyniku kolejnych procesów chemicznych wytwarza się czysty dwutlenek węgla w postaci gazowej. W obu procesach powietrze jest uwalniane z powrotem do atmosfery przy znacznie niższych – choć zazwyczaj nie zerowych – poziomach dwutlenku węgla.

    Za czy przeciw?

    - reklama -

    Nowoczesnym technologiom pozbywania się CO2 z atmosfery przyjrzała się także Komisja Europejska. W krótkim poradniku podsumowała plusy i minusy. Technologie DAC zużywają dużo wody a wychwytywanie CO2 pochłania sporo energii.  Potrzebują więc energii odnawialnej albo ciepła odpadowego. Koszt też jest niemały i wynosi 80-200 euro za tonę, choć jeszcze klika lat temu było to znacznie więcej. No i pozostaje pytanie, co robić dalej z tym wychwyconym z atmosfery dwutlenkiem węgla. Gaz może być mieszany z wodą i pompowany głęboko pod ziemię. Firma Carbfix zatłacza CO2 do jaskiń, gdzie gaz reaguje ze skałą bazaltową i sam staje się kamieniem w ciągu kilku lat.

    Jeśli szybko nie zaczniemy na serio ograniczać emisji gazów cieplarnianych takie technologie staną się jednak niezbędne. Dlatego inwestorów i entuzjastów poszukujących rozwiązań dla kryzysu klimatycznego nie brakuje.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Tu jest miejsce na treść komentarza
    Podaj imię

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    - reklama -

    Zostań z nami

    Wysyłamy wiadomości niezbyt często a jeśli już, to są one sprawdzone i ważne.

    Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez EcoReporters w celu realizacji usługi newsletter, a tym samym wysyłania mi informacji o produktach blogowych, usługach, promocjach lub nowościach zgodnie z polityką prywatności. Wiem, że zgodę tę mogę w każdej chwili cofnąć.

    Porady zawsze w cenie