Jak wynika z badania portalu otodom, do sprzedaży trafiają najczęściej domy ogrzewane gazem. Stanowią prawie 60 proc. ofert w tym popularnym portalu sprzedażowym. Jednocześnie deweloperzy budują coraz więcej domów z pompą ciepła. Najdrożej wyceniane są mieszkania podłączone do sieci ciepłowniczej, najtańsze są domy z piecami na węgiel i kaflowymi.
Kto teraz stoi przed wyborem domu ma trudny orzech do zgryzienia, jakie ogrzewanie wybrać. Nadal deweloperzy preferują ogrzewanie gazowe. Podobnie jest z wyborem domu na rynku wtórnym. Z danych Otodom Analytics wynika, że gazowe ogrzewanie można znaleźć w blisko 59 proc. ofert domów od deweloperów oraz 58 proc. ogłoszeń z rynku wtórnego.
Gaz wciąż zajmuje pierwsze miejsce pod względem popularności wśród nieruchomości oferowanych na Otodom. Rośnie jednak udział domów z pompami ciepła jako jedynym źródłem energii – w styczniu 2023 roku stanowiły one ok. 14% wszystkich ogłoszeń, a obecnie ok.16%
Karolina Klimaszewska z Otodom.
Często domy mają więcej niż jedno źródło ciepła. Choć dominuje ogrzewanie gazowe, to nie wyklucza też ogrzewania kominkowego, miejskiego, węglem czy z pompą ciepła. Największy odsetek ogłoszeń zawiera dostarczanie ciepła do pomieszczeń poprzez instalacje gazowe oraz kominek – podaje otodom.
Wzrosty liczby ogłoszeń sprzedaży domów z pompami ciepła wynika z nowych ofert deweloperskich. Ta tendencja będzie się utrzymywać.
Tańsze domy z kotłem węglowym
Natomiast nadal są do kupienia domy ogrzewane węglem. ich właściciele zarobią jednak mniej niż gdyby sprzedawali dom z innym ogrzewaniem. Z danych otodom ze stycznia tego roku wynika, że domy z ogrzewaniem węglowym są aż ok. 2,5 tys. zł/mkw. tańsze niż domy z ogrzewaniem gazowym i o ok. 2,3 tys. zł/mkw. tańsze niż domy z pompami ciepła. Ceny domów za metr kwadratowy pokazuje ta tabela:
Warto przypomnieć, że wymieniając kopciucha, czyli pozaklasowy kocioł na węgiel, można dostać wysokie dofinansowanie na ogrzewanie spełniające standardy emisyjne. Ale nie jest to już możliwe, jeśli dom ma kocioł klasy 5 albo ekoprojektu.
Unia Europejska planuje do 2040 roku odejść od ogrzewania budynków paliwami kopalnianymi, co dotyczy węgla i gazu. Nadal jednak nie wiadomo, jak te przepisy zostaną w Polsce wdrożone.