Protesty rolników rozlały się po całej Polsce. To wyraz sprzeciwu wobec napływu tanich towarów rolnych z Ukrainy i liberalizacji handlu z tym krajem. Rolnicy protestują też przeciwko unijnej polityce Zielonego Ładu.
Ani rząd, ani Komisja Europejska nie mają dla rolników gotowej odpowiedzi. W całej Europie są protesty. Rolnicy od wielu lat mają nakładane coraz to nowe, skomplikowane wymogi. Zielony Ład wymaga de facto ograniczenia produkcji, która już teraz jest w wielu sektorach nieopłacalna. Bruksela stara się łagodzić przepisy, na przykład odpuściła w tym roku przeznaczenie obowiązkowo 4 proc. gruntów na ugór, by chronić bioróżnorodność.
Do protestów w niektórych miejscach Polski dołączają również myśliwi. Chcą, by Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie zajmowało się spawami łowiectwa, tylko resort rolnictwa.
Blokady spowodują duże utrudnienia dla kierowców.