- reklama -
Strona głównaWeekendWypuszczamy koty i spuszczamy ze...

Wypuszczamy koty i spuszczamy ze smyczy psy. Czy to jest złe?

Na wstę­pie przy­znam, że nie jestem beha­wio­ryst­ką i nie znam się, jak więk­szość wła­ści­cie­li sier­ściu­chów. Ale żyję z kota­mi i psa­mi nie­mal całe życie, więc spo­ro opo­wie­ści mi się nazbie­ra­ło. I patrząc z per­spek­ty­wy tego swo­je­go już wie­lo­let­nie­go doświad­cze­nia, nie rozu­miem emo­cji, jakie budzi wypusz­cza­nie kota na dwór i spusz­cza­nie psa ze smyczy.

Do nie­daw­na miesz­ka­łam w domu z ogro­dem i nie mam poję­cia, jak moż­na upil­no­wać kil­ka kotów, aby nie wycho­dzi­ły. Od kocię­cia moje spe­cja­li­zo­wa­ły się w wycho­dze­niu przez uchy­lo­ne okno i łaże­niu po dachu. Doświadczyłam też, że nie każ­dy kot może być trzy­ma­ny w domu. Moja naj­star­sza koci­ca tak dłu­go obsi­ki­wa­ła nam miesz­ka­nie, aż prze­pro­wa­dzi­li­śmy się do domu z ogro­dem, gdzie mogła wycho­dzić, ile chcia­ła. Jest to kot­ka wycho­wa­na u kogoś na podwór­ku, ostat­nia z mio­tu, tra­fi­ła do nas w wie­ku ponad pół roku – była zupeł­nie dzi­ka, cho­wa­ła się przez kil­ka dni pod wan­ną. Dla niej prze­by­wa­nie na dwo­rze było naj­wy­raź­niej czymś zupeł­nie naturalnym.

Kot wypuszczony na dwór

Tak, mam nie­osiat­ko­wa­ny bal­kon, a że miesz­kam na pierw­szym pię­trze, nie zamie­rzam mon­to­wać siat­ki, bo ta wyso­kość nie sta­no­wi dla kotów nie­bez­pie­czeń­stwa (przy­naj­mniej żaden mój kot nic sobie nie zro­bił dosta­jąc się na dół sobie wia­do­mym spo­so­bem z podob­nych wysokości).

Jedna z naszych kocic zosta­ła w ogro­dzie za zgo­dą nowych wła­ści­cie­li domu: jestem prze­ko­na­na, że nie odna­la­zła­by się w blo­ku. Prawdopodobnie ktoś ją pod­rzu­cił, ponie­waż ni stąd ni zowąd zupeł­nie oswo­jo­na poja­wi­ła się w sto­do­le i zamiesz­ka­ła z nami. Ale do domu przy­cho­dzi­ła tyl­ko po to, by zjeść i… sikać po kątach na złość innej koci­cy, z któ­rą obie nie tole­ro­wa­ły się. Teraz w blo­ku mam jesz­cze dwa pod­rzut­ki (zno­wu sto­do­ła nas obda­rzy­ła, tuż przed prze­pro­wadz­ką, tym razem trze­ma sza­ro­bu­ry­mi dachow­ca­mi i tyl­ko dla jed­ne­go uda­ło mi się zna­leźć dom). One są od małe­go wycho­wa­ne na koty domo­we, nie mają moż­li­wo­ści wycho­dzić i gene­ral­nie są wyjąt­ko­wo bez­pro­ble­mo­we. Podsumowując te przy­dłu­gie wywo­dy: są koty, któ­re moż­na trzy­mać w domu i takie, któ­rych nie moż­na. Są sytu­acje, któ­re sprzy­ja­ją temu, by mieć koty nie­wy­cho­dzą­ce i są sytu­acje, któ­re to uniemożliwiają. 

Polowanie: główny argument zwolenników trzymania kotów w domu 

Według badań Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego koty zabi­ja­ją w Polsce co roku milio­ny drob­nych ssa­ków i pta­ków. Najczęściej są to nie­do­kar­mio­ne koty wiej­skie, choć też na pew­no takie, któ­re okre­so­wo wycho­dzą z domu na dwór. Najczęściej łowią popu­lar­ne pta­ki i myszy. 

Kiedyś wyła­pa­łam do żywo­łap­ki osiem myszy (co naj­mniej dwa poko­le­nia!), bo dłu­go nie mogłam uwie­rzyć, że to tajem­ni­cze chro­bo­ta­nie to w ogó­le mogą być myszy – prze­cież mia­łam w domu trzy koty. Owszem, zda­rzy­ło mi się też zna­leźć w łazien­ce ogon, a nie­dłu­go potem – osob­no – jasz­czur­kę (jak naj­bar­dziej żywą) i wpaść w pani­kę, ale też uwa­żam, że na tym pole­ga jeden z wąt­pli­wych uro­ków trzy­ma­nia w domu tych pięk­nych i strasz­nych drapieżników. 

No wła­śnie, koty to dra­pież­ni­ki. Moje domo­we pod­rzut­ki polu­ją na ćmy i żuki, któ­re na swo­je nie­szczę­ście wle­cą do miesz­ka­nia. Kocurek woli się nimi bawić, za to kot­ka chęt­nie zja­da. I choć polo­wa­nie trze­ba ogra­ni­czać, bo dzi­kich i pół dzi­kich kotów jest za dużo, to uwa­żam też, że nie da się go cał­kiem wyeli­mi­no­wać, bo na tym pole­ga kocia natu­ra. Jakiejś odro­bi­ny cho­ciaż polo­wa­nia i wol­no­ści potrze­bu­ją, by być sobą. 

Spuszczanie psa ze smyczy

Mam spo­rą sunię peł­ną ener­gii, z któ­rą zamiesz­ka­łam nie­daw­no w blo­ku. Absolutnie nie wyobra­żam sobie, jak bym mia­ła nie spusz­czać jej nigdy ze smy­czy, bo ona po pro­stu potrze­bu­je wybie­gać się. 

W mojej miej­sco­wo­ści nie ma wybie­gu dla psów, nigdy też na takim wybie­gu nie byłam. Ponoć to faj­ne roz­wią­za­nie dla czę­ści psów, dla innych jed­nak obec­ność wie­lu innych, nie­zna­nych przed­sta­wi­cie­li wła­sne­go gatun­ku to zbyt duży stres.

Nie wiem też, jak spra­wa ze spusz­cza­niem wyglą­da w dużych mia­stach, gdzie psów jest wię­cej, więc i zagro­że­nie dla miesz­ka­ją­cej w pobli­żu miast zwie­rzy­ny jest większe. 

Od lat spusz­czam moją sunię ze smy­czy, gdy tyl­ko odda­li­my się od szo­sy. Nigdy nie była szko­lo­na na psa myśliw­skie­go, ale wie­le razy udo­wod­ni­ła mi, że musi ist­nieć pamięć gene­tycz­na (jest w poło­wie spa­nie­lem), ponie­waż tak pięk­nie wysta­wia bażan­ty, że jak­bym mia­ła strzel­bę i umia­ła strze­lać, to nic, tyl­ko… Zapewne stre­su­je przy tym bażan­ty, ale nie robi im krzyw­dy. Zawsze prze­ga­nia też żura­wie, ale one z dale­ka woła­ją: „tu jeste­śmy!”, więc choć­bym nie wiem, jak pró­bo­wa­ła, to i tak nie była­bym w sta­nie odwró­cić jej uwa­gi. Więc bie­gnie ku żura­wiom, a one nie­śpiesz­nie i z gra­cją odla­tu­ją. Zdarzyło jej się też pogo­nić sar­ny i choć roz­wi­ja­ła swo­je mak­sy­mal­ne tem­po, to nie mia­ła szans, sar­ny zosta­wia­ły ją dale­ko w tyle kil­ko­ma susa­mi i nie spra­wia­ły przy tym wra­że­nia szcze­gól­nie prze­ję­tych (choć może nie umiem tego ocenić). 

Bezpańskie zwierzęta

Co inne­go bez­pań­skie psy zbie­ra­ją­ce się w wata­hy – sama się prze­stra­szy­łam, gdy zoba­czy­łam kie­dyś kil­ka psów wędru­ją­cych razem. One mogą być real­nym zagro­że­niem dla dzi­kich zwie­rząt. Bezpańskie i pół dzi­kie psy i koty, pusz­cza­ne bez żad­nej kon­tro­li, nie­ste­ry­li­zo­wa­ne, nie­kar­mio­ne regu­lar­nie. To nimi trze­ba się zająć.

Czytaj tak­że: Kwiatki ze skle­pu są pięk­ne. Ale czy napraw­dę potrze­bu­jesz ich dużo?

Moje zwie­rzę­ta pocho­dzą z adop­cji, ze sto­do­ły, od ludzi, któ­rym nie uda­ło się zna­leźć dla nich innych domów. Mam ich w tej chwi­li wię­cej, niż zamie­rza­łam, i choć do wszyst­kich się przy­wią­za­łam, to nie­spe­cjal­nie mam dla nich czas i pie­nią­dze. Oczekiwałabym raczej wspar­cia niż poucza­nia na temat spusz­cza­nia ze smy­czy lub osiat­ko­wa­nia bal­ko­nu. Niedawno dosta­łam spo­ro kar­my od pobli­skiej fun­da­cji, za co jestem bar­dzo wdzięcz­na, choć wola­ła­bym, by kar­my tej było mniej, za to lep­szej jako­ści. Wyobrażam sobie też, że jeśli ktoś przy­gar­nie bez­pań­skie­go kota lub psa, gmi­na mogła­by opła­cić sterylizację. 

Przede wszyst­kim: koty trze­ba ste­ry­li­zo­wać. Aby się nie mno­ży­ły, aby kot­ki nie umie­ra­ły w męczar­niach z powo­du ropo­ma­ci­cza (ponad 90% nie­wy­ste­ry­li­zo­wa­nych kotek osta­tecz­nie choruje!). 

Branie do domu dachow­ców i kun­dli zmniej­sza pro­blem zwie­rząt, któ­re powin­ny być domo­we, a żyją dzi­ko. W znacz­nie więk­szym stop­niu niż trzy­ma­nie na smy­czy bądź nie­wy­pusz­cza­nie z domu.

- autopromocja -
Podziel się
Ola Jagła
Ola Jagła
Pochodzę z Warszawy, od 20 lat mieszkam w Ośnie Lubuskim. Jestem psycholożką, lubię rozmawiać z ludźmi o sprawach ważnych. Lubię chodzić po lesie, wciąż uczę się, że jestem częścią przyrody, i chcę ją chronić.
Czytaj także

Fotowoltaika w programie Czyste Powietrze coraz bardziej popularna

Do inwestycji w domową fotowoltaikę przekonują Polaków utrzymujące się wysokie hurtowe ceny za energię elektryczną. Do tego dotacje z programu Czyste Powietrze czy Mój...

Kary za zaśmiecanie zabolą. EcoRaport tygodnia

Senat przyjął nowelizację prawa, która podwyższa kary za zaśmiecanie miejsc publicznych. Najniższa grzywna wyniesie 500 zł. Kara za wywożenie śmieci do lasu i ich...
- reklama -

Kawa na planty

Sprawdziłem. Krakowskie planty...

Baldurek pstrokaty

Baldurek pstrokaty, strangalia plamista, pętlak...

Big Air Shougang

Wielkie Sztuczne Widowisko....
energetycznie

Zakaz dla kotłów na pellet w uchwale antysmogowej budzi sprzeciw

Nie tylko węgiel jest niemile widziany w uchwałach antysmogowych. Jak się okazuje, także piece na pellet mogą dostać zakaz wykorzystywania. Duży polski producent kotłów...

Dotacje do fotowoltaiki i pomp ciepła w 2021 roku

Program Mój Prąd, który wyczerpał się w ubiegłym roku, nie ma na razie kontynuacji. To nie znaczy, że nie można jeszcze znaleźć dofinansowania do...
A jeszcze lepsze jest to...
Następny artykuł